Czy na Pomologii powstanie ogród botaniczny?

Rozmowa z Grzegorzem Szołtysikiem, prezesem Stowarzyszenia EPA na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju.

Panie Grzegorzu, od naszej ostatniej rozmowy minęło kilka miesięcy. Czy zmieniło się coś w temacie powstania ogrodu botanicznego na Pomologii?

  • Odbyło się spotkanie zespołu naszego stowarzyszenia z Burmistrzem Prószkowa, Panem Krzysztofem Cebulą i wspólnie uzgodniliśmy, że musimy doprowadzić do spotkania ze Starostą Opolskim, aby odświeżyć temat Pomologii w sensie administracyjnym i własnościowym. Od 14 lat próbujemy przekonać władze lokalne, że Pomologia ma konkretną specyfikę - jest ogrodem botaniczym w stanie surowym ze względu na to, co tam jest. Wystarczy w odpowiedni sposób ją odtworzyć.
  • Jak wygląda cały proces powstawania ogrodu botanicznego?
  • Jest to złożony proces i wymienię tylko kilka najważniejszych jego elementów. Są trzy główne etapy powstawania ogrodu botanicznego. Pierwszym etapem jest zrealizowanie strategii przygotowawczej, w ramach której należy m.in. wpisać działalność ogrodu botanicznego do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uzyskać decyzję ministerialną, nadającą Pomologii status prawny ogrodu botanicznego, powołać zespół strategiczno-naukowy, który opracuje strategię ramową. Ze strategii ramowej dopiero będzie wynikać, co tak właściwie na Pomologii powstanie oraz jak mniej więcej będą wyglądać działy kolekcjonerskie dotyczące różnych roślin z naszego regionu, jak i całego świata oraz jakie bedą uruchamiane mechanizmy finansowania. Drugim etapem jest realizacja tej strategii ramowej. Dążymy do tego, aby stworzyć pewne podwaliny prawne, aby móc prowadzić dalsze działania. W obecnej sytuacji planistcznej mamy związane ręce. Są nowe władze, które dają nowe możliwości i perspektywy działania. Szczególnie Burmistrz Prószkowa jest bardzo przychylny naszym planom. To z jego inicjatywy dojdzie do spotkania z władzami powiatowymi.
  • Jaka jest więc rola stowarzyszenia w tym działaniu?
  • My dajemy pomysł i mamy opracowaną, wspomnianą już, strategię przygotowawczą, która dojrzewała przez 14 lat. Ta strategia krok po kroku opisuje całą drogę prawno-administracyjną, którą trzeba przejść, aby ogród w ogóle zaistniał w sensie formalnym.
  • Jaki jest więc pierwszy krok?
  • Pierwszy krok strategii przygotowawczej polega na tym, że ogród musi w ogóle zaistnieć formalnie, na papierze. Następnie na podstawie zapisów w planie zagospodarowania przestrzennego można składać wniosek do Ministerstwa Środowiska o przyznanie wspomnianego statusu ogrodu botanicznego. Kolejnym etapem jest przygotowanie przez zespół strategiczno-naukowy, jak już wcześniej mówiłem, strategii ramowej, a trzecim etapem jest opracowanie i realizacja strategii docelowej. To strategia na dziesięciolecia, która pozwoli na stopniowe tworzenie ogrodu botanicznego. Nasza koncepcja ma znaczenie w skali całego województwa. To wszystko można pięknie rozwijać i nadal będziemy do tego dążyć.
  • Jak chciałby, aby Pomologia wyglądała za 20, 50, a nawet 100 lat?
  • Na pewno chciałbym, aby został zachowany i odbudowany park zabytkowy, który składa się z dwóch części. Jestem zdania, że przede wszystkim warto wypielęgnować to, co już się tam znajduje. Nie rzucać się na głęboką wodę, lecz wypielęgnować istniejące już parki zabytkowe, stare sady owocowe i korytarze ekologiczne. Pomologia to diament, który wymaga obróbki. Dopiero w dalszym etapie możemy myśleć o stworzeniu kolejnych działów kolekcjonerskich i innych elementów ogrodu botanicznego. Ogród botaniczy ma wiele zadań i jest znaczącym składnikiem regionalnej koniunktury turystycznej i naukowej.