Dzień Kobiet w Chrząszczycach

Wyobraźmy sobie taką sytuację: kobieta wygodnie rozsiada się na kanapie, w ręce trzyma lampkę wina i oddaje się chwilom błogiego relaksu, a mężczyzna w tym czasie krząta się w kuchni i przygotowuje ulubioną kolację.

W dzisiejszych czasach nie jest to już historia science fiction, jednak jak przyznają Panie, takich wieczorów wciąż jak na przysłowiowe lekarstwo.

W ostatnią sobotę w Chrząszczycach świat odwrócił się o 180 stopni. Wieczorem, w sali „Kafka” zebrało się blisko 50 Pań, które tego dnia czuły się jak prawdziwe królowe. W towarzystwie sąsiadek i koleżanek, wspólnie świętowały Dzień Kobiet, a Panowie z Chrząszczyc stanęli na głowie, aby ten dzień na długo zapadł im w pamięć. Mężczyźni dopracowali wszystko w najdrobniejszych szczegółach - o syto zastawione stoły dbali eleganccy kelnerzy. Nie zapomniano oczywiście o stronie artystycznej, która pojawiła się aż w czterech kabaretowych odsłonach. Opuszczając salę w Chrząszczycach w oddali wciąż było słychać radosny śmiech Pań, które tego dnia doskonale się bawiły!