Wodzenie Niedźwiedzia w Gminie Prószków

Pięknym zwyczajem, wciąż starannie pięlęgnowany w naszej gminie, jest Wodzenie Niedźwiedzia. W tym roku w Górkach odbyło się w nieco inny, oryginalny sposób.

Wodzenie Niedźwiedzia odbywa się już od wielu, wielu lat – od ilu dokładnie, trudno powiedzieć. Przypuszcza się, że zwyczaj ten sięga aż XIV wieku, kiedy to na terenach Śląska można było zaobserwować jeszcze obecność niedźwiedzi, które siały spustoszenie w gospodarstwach. Niedźwiedź w tamtym okresie stał się więc symbolem wszelkiego zła i nieszczęścia.

 Aby wystrzec się nieszczęścia, mieszkańcy organizują przemarsz po miejscowości kolorowego orszaku na czele z niedźwiedziem. Każdy gospodarz zobowiązany jest do przyjęcia gości, a gospodyni do zatańczenia z niesfornym misiem. Zgodnie z tradycją, zapewnia to szczęście rodziny na cały nadchodzący rok. W korowodzie, który towarzyszy Misiowi często spotkać można muzykantów, cygankę, pannę młodą, a także przedstawicieli różnego rodzaju zawodów.

 W tym roku – ze względu na pandemię koronawirusa – niepewne były losy Wodzenia Niedźwiedzia. Na szczęście, głównie ze względu na fakt, że odbywa się to na świeżym powietrzu, w wielu sołectwach udało się podtrzymać tradycję. Na ciekawy pomysł wpadli mieszkańcy Górek, którzy zamiast Wodzenia Niedźwiedzia urządzili jego... wożenie. W tradycyjnej formie Wodzenie Niedźwiedzia odbyło się również w Źlinicach, Boguszycach, Chrzowicach i Folwarku, a to za sprawą piłkarzy Orła Źlinice oraz w Przysieczy.